Ile złota sprzedaje Alior Bank

Wpis miał być dopiero w weekend, ale smakowitego linka nadesłanego przez Szanownego Czytelnika (dziękuję) pominąć nie można. Kilka razy wyrażałem pogląd, że jeśli chodzi o sprzedaż złota to rynek zdominują banki, okazuje się, że faktycznie tak się stanie, a krajowi dealerzy mają co najwyżej szanse stać się dla nich dostawcami. Oczy na to otworzył mi szczerze pisząc Maczeta Ockhama, który opisał jak to wygląda w Argentynie. Wydarzenia krajowe wydają się potwierdzać ten trend. Poza pewnym austriackim bankiem, w ramach współpracy złoto zaczął sprzedawać BZWBK, niestety, ktoś kto się tam tym zajmuje poszedł na współpracę z Mennicą Polską i w ofercie mają beznadziejne, lokalne, polskie sztabki, a nie ma na ten przykład monet bulionowych, ani sztabek renomowanych i znanych na świecie mennic. Drugą jaskółką były odpowiednio wagowo dużo mniejsze od pierwszej pary Alior Bank i Mennica Wrocławska. Cóż Alior Bank pochwalił się danymi i znamy rozmiary sprzedaży – poniżej wybrane fragmenty ze stron Alior’a.

„Pod koniec 2011 roku Alior Bank wprowadził do oferty możliwość zakupu złota inwestycyjnego w swoich oddziałach. W cztery miesiące od wprowadzenia kruszcu do oferty, Bank sprzedał  już  2 239 sztabek. Największą popularnością wśród klientów cieszą się sztabki o gramaturze 1 oz.
W październiku 2011 roku Alior Bank wprowadził do swojej oferty sprzedaż złota (…) Do 28 lutego br. klienci kupili już 2240 sztabek, o łącznej wadze ponad 150 kg.
Zakup złota inwestycyjnego staje się coraz popularniejszą formą lokaty kapitału. Klienci najczęściej kupują sztabki o tradycyjnej gramaturze 1oz lub 10 g. Alior Bank sprzedaje średnio
1,8 kg złota dziennie. Dotychczasowy rekord jednorazowej sprzedaży wyniósł aż 6,5 kg.(…)”
źródło – link

Cenna informacja dla pozostałych dealerów, oraz dla lokujących w metale szlachetne. Dla pierwszych, wiadomo gdzie są konfitury, dla drugich – przechodzimy na wykresie bańki w początki szerokiego zainteresowania złotem publiki.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dealerzy metali, Złoto i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

21 odpowiedzi na „Ile złota sprzedaje Alior Bank

  1. kotaku pisze:

    ktoś znalazł ciekawy wykres i wrzucil na wykop odnośnie rynku nieruchomości:
    http://www.wykop.pl/ramka/1061615/trend-na-polskim-rynku-nieruchomosci-a-banka-spekulacyjna/

    GB: jeszcze raz ten sam wykres i jeszcze raz ten sam komentarz z mojej strony:
    GB: wydziałem wczoraj ten wykres, linia z polskimi cenami nieruchomości jest na podstawie podawanych przez GUS kosztów budowy, a nie transakcyjnych, w dodatku średnich dla całej Polski. Żeby można było się tym ekscytować przydałoby się takie zestawienie dla konkretnych miast i przede wszystkim w oparciu o ceny transakcyjne. Offtop jest taki, że deweloperzy zawyżali koszta budowy, bo w oparciu o te obliczany jest wskaźnik RnS.

  2. Silverbug pisze:

    Ciekawe w tym wszystkim jest tylko to, że tego typu strategia na długą metę będzie dla banków strzałem w kolano! Oczywiście te banki, które jako pierwsze zbudują sobie odpowiednio silną pozycję na rynku i załapią się na fale zainteresowania rynkiem metali szlachetnych mają szanse na bardzo dobre wyniki finansowe. Niemniej jak wiemy główną gałęzią dochodów banków jest udzielanie kredytów, którego wielkość ekspansji uzależniona jest w sporej mierze od wielkości rezerw oszczędności depozytariuszy. Sprzedaż metali lokacyjnych i długotrwały charakter tej formy inwestowania będzie wpływała zdecydowanie ujemnie na oszczędności zdeponowane przez klientów na lokatach, szczególnie tych banków, które same zdecydowały się oferować sprzedaż złota.

  3. NL08 pisze:

    „przechodzimy na wykresie bańki w początki szerokiego zainteresowania złotem publiki.”
    Czyli wydojenie klasy średniej z oszczędności.

  4. MarcinR pisze:

    Czy istnieją jakieś statystyki, ile sprzedaje się rocznie złota w Polsce? Nie wiem, gdzie uplasować owo 1,8 kg/dzień… Wydaje mi się to dużo, ale może się mylę? Mam wrażenie, że jestem za zielony, żeby wyłapać wszystkie smaczki i podteksty powyżeszego wpisu :(

  5. Zamyślony pisze:

    Hmm to może jest czas żeby zacząć pozbywać się złota a nie kupować skoro na skalę masową zajmą się tym banki ?

  6. Doxa pisze:

    Pozwole sobie na maly komentarz, jako dilera kruszcow.

    Sukces Aliora mnie cieszy.
    1. Chlopaki kapitalnie buduja rynek. W koncu ktos powazny mowi ludziom na ulicy, ze warto inwestowac w zloto.
    2. Przy okazji wykosza paru dilerow. Na rynku jest sporo amatorow, ktorzy naczytali sie Goldbloga i doszli do wniosku, ze pierwszy milion zarobia na handlu zoltymi monetami.
    3. O banke bym sie nie obawial. To, ze w PL bank deklaruje sprzedaz na poziomie 600 kilo rocznie nie spowoduje globalnej bani. Takowa spowoduje dopiero masowy i globalny odplyw kapitalu z papieru do metalu.

  7. GoldBlog pisze:

    @Doxa @Zamyślony
    Ja tam bańki jestem pewny, ale na pewno nie w tym roku, a kto wie możliwe, że dopiero za parę lat. Zwyczajnie widzę ją w scenariuszu na przyszłość.

    Fakt, wykaszanie mniejszych sprzedawców już się chyba nawet zaczęło.

    @wszyscy
    Mam pewne wątpliwości odnośnie tych danych i wydają się one być IMO zawyżone. Niestety tylko tyle napiszę.

  8. pukpuk pisze:

    No właśnie to jest najgorsze w Tych czasach, że nie można wierzyć nawet oficjalnym komunikatom bankowym:)

    A jeśli chodzi o bańkę na złocie (jeśli taka w ogóle wystąpi), to IMO na razie bardzo długa droga do niej.

  9. Pingback: Bania | Doxa - Przemysław A. Słomski

  10. Doxa pisze:

    Tu jest mój komentarz, który rozrósł się do całego wpisu

    http://slomski.us/2012/03/03/bania/

  11. Tutenek pisze:

    Może w przypadku złota nie można jeszcze mówić o takiej bańce jak w przypadku mieszkań, ale czy nie sądzicie, że obecne ceny są już „wywalone w kosmos”? Bo ja jednak się trochę obawiam powrotu do ceny rzędu $800/ozt, albo i mniej, dlatego boję się teraz kupować. Defetyzm sieję?

  12. Kotaku pisze:

    Ciekawe ile złota miesięcznie sprzedają Polscy dilerzy?

  13. Quentin pisze:

    Do mnie przemawia to co mówi – bańka na rynku długu oraz rynku nieruchomości, a złoto i srebro będzie najlepszą inwestycją w perspektywie kilku, kilkunastu lat (do czasy zmiany systemu monetarnego)

    GB: to właśnie od samego początku istnienia bloga tu ciągle powtarzamy, zarówno o złocie, srebrze jak i nieruchomościach.

  14. Tomek pisze:

    Ciekawe jak to się będzie rozwijać, może ścieżką argentyńską a może niemiecką. Jakoś nie widać aby w Niemczech ubywało dealerów, raczej przybywa a obecnie jest przynajmniej 200, którzy sprzedają przez internet. Polacy są oszczędnym narodem ale nie maja tyle kapitału do dyspozycji więc rynek pomieści u nas może 20 sprzedawców licząc bardzo optymistycznie.
    Co do banków to ciekawe jaki jest model biznesowy, sprzedać drogo i kupić tanio? Tyle, że może to oznaczać tylko duży spread podobnie jak na walutach i ustawienie się na przyszłość jeśli metal się rozpowszechni jako środek płatniczy.

  15. GoldBlog pisze:

    @Tomek
    Niemcy, PL – są na innym stadium kryzysu systemu finansowego w stosunku do Argentyny, jeszcze przed nim jeśli chodzi o konsekwencje dla zwykłych ludzi chcących dokonywać płatności
    Argentyna już to zaliczyła

  16. cracko pisze:

    Tak dla rozluźnienia, Cejrowski o złocie:
    http://www.youtube.com/watch?v=ykWk76SAbQI

  17. jaxa pisze:

    Od października 2011 do 28 lutego br. klienci Aliora kupili 2240 sztabek, co oznacza około 15 sztabek dziennie w skali kraju. Średnia gramatura (150.000g / ilość sztabek) to ok. 67g (deklarują, że największy popyt jest na sztabki 1oz i 10g). Płytki rynek.

  18. MarcinR pisze:

    Coś mi sie tu nie zgadza, a wcześniej nie chciało mi się tego w ogóle sprawdzać. Statystyczna sztabka waży… 67 g! 2 uncje?! Jeżeli w ogóle te dane są prawdziwe, to kilka jakichś nie wspomnianych przez Aliora grubych ryb kupiło z połowę albo i 3/4 tego złota, a reszta to płotki kupujące owe „najpopularniejsze” 10g i 1oz.

  19. klat pisze:

    Formalności w Aliorze jest przy zakupie jeszcze więcej, niż w Raiffeisen… trwa też dłużej.

  20. Jaroslaw pisze:

    @klat
    Jakie formalności ? to nie ma tak że wchodzi kupujesz i wychodzisz ? Jeszcze podobno trzeba dowód okazać, co jeszcze poza tym ?

  21. klat pisze:

    Formalności – poza dowodem – to aż dwa „kwity” dotyczące przekazania sztabki z magazynu. Jeden z nich posiadał aż trzy podpisy z pieczęciami (do tego oczywiście wystawienie faktury).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>