Zawsze zastanawiało mnie co kieruje ludźmi, którzy reagują na:
„Panie daj 2 zeta”, „Szefuniu na piwko by się przydało”
Czują się wtedy… szefami… czują że robią coś dobrego? Szefami raczej nie są, gdyby byli nie wywalaliby kasy w błoto, społeczeństwu też się nie przysłużą gdyż Romek spod bloku dalej roboty nie poszuka, walnie browca a o darczyńcy zapomni zanim go dopije – to jest wersja optymistyczna. W wersji pesymistycznej zapamięta darczyńcę i będzie go częściej molestował. Generalnie zalecam mądrzejsze inwestycje niż rozdawanie zarobionej kasy byle komu – tylko jaki interes w takim działaniu ma nasz minister finansów!!
Otóż okazało się, że Polska pożyczyła Islandii 210 mln USD (to pierwsza transza z 630 mln USD), w tym jest jeszcze odrobina sensu, gdyż założenie jest takie, że za tą kasę zbankrutowani Islandczycy kupią nasze obligacje…. chwila chwila przecież niedawno cudownie nami rządzący informowali TV, że jesteśmy zieloną wyspą… najzieleńszą w galaktyce… a przynajmniej w Euro-kołchozie i dzięki temu mamy zbyt na obligacje, które w dodatku mają niskie oprocentowanie! Po co w takim razie, pożyczamy kasę innym (bankrutom) aby je od nas kupili, czyżby opowiadano narodowi bajki?
Ale to nie koniec dobrych wieści… przecież ostrzegałem, że jak dasz żulom 2 zeta to Cię zapamiętają i będą stale zaczepiać siedząc pod Twoją klatką przed blokiem. Otóż kolejka chętnych do pożyczania od Polski się rozrasta, mamy tu już:
Mołdawię – dostali 15 mln USD
Łotwę – czeka w kolejce po 200 mln USD
Wietnam – są jakieś rozmowy o 200-250 mln USD
Zapomniałbym o najważniejszym przecież Polska zadeklarowała, że przyłączy się solidarnie do ratowania strefy Euro, pomimo że do niej nie należy i zanim spełni kryteria wstąpienia do niej ta najpewniej się już rozleci. Proszę poprawcie mnie jeśli przeoczyłem news, że odkryto pod peronem we Włoszczowej potężne złoża złota lub mamy nadwyżkę budżetową (a nie rosnący deficyt na granicy ostrych cięć, zmuszający rząd do ostrej prywatyzacji czyt. wyprzedaży wszystkiego jak najszybciej).
Czy ktokolwiek zdrowy na umyśle mając takie długi pożycza innym kasę! Dług publiczny Polski wynosi w tej chwili szacunkowo ponad 700 mld PLN. Zakładając, że w Polsce ludność zawodowo czynna to 45% wychodzi, że każdy pracujący ma dług (z winy rządzących, z każdej strony sceny politycznej obecnego parlamentu) … uwaga… 40.761 PLN! Na rodzinkę z dwójką dzieci mamy ponad 81,5 tys PLN długu… faktycznie nie ma co zaciskać pasa! pożyczmy komu się da. Szczęśliwy pożyczkobiorca wkrótce przybędzie i pomoże nam w kłopocie, o proszę Romek już jedzie rowerem…
Skutki takiego działania w skali państwa, każdy wyobrazić może sobie sam, wszystkim liczącym na godziwe emerytury zalecam zimny prysznic i indywidualne dbanie o to, żeby było z czego żyć na stare lata.
Related posts:
- Topnienie Euro – eurosceptycy jednak mieli rację! napisy PL Bezlitośnie wyśmiewani i marginalizowani przez ogół Europosłowie z Wielkiej Brytanii...

W Islandii mieszka ok 315 ooo ludzi w Polsce ponad 38 000 000 czyli trochę ponad tysiąckrotnie więcej stąd te 200 000 dolarów dla Islandii to tak jakby 24 ooo ooo dolarów dla Polski. Dodam jeszcze, że średni dochód na głowę Islandczyka jest ok 34 000 Euro a średni dochód na głowę Polaka jest około 17 000 Euro rocznie. I na koniec pytanie dla przedszkolaka, kto tu jest bogaty i mądry a kto biedny i głupi?
@ryk
uwaga 1: w Polsce nie mieszka ponad tysiąckrotnie więcej ludzi, a ponad 100-krotnie
uwaga 2: nie pisałem że Islandczycy są, cytując Twoją polemikę „…biedny i głupi” tylko, że są jako państwo bankrutem. Analogicznie PKB per capita Grecja też ma większe niż Polska… co nie zmienia faktu, że ten kraj też jest technicznym bankrutem, czytaj będzie miał problemy z regulowaniem własnych zobowiązań. Dlatego twierdzę, że takim krajom nie powinno się pożyczać
uwaga 3: nie 200 000 USD a 20 000 000 USD i to w pierwszej transzy wyraźnie napisałem że chodzi o ponad 600 mln USD
Proszę nie zajmować się robieniem wody z mózgu moherom .
Właśnie więc zabierz swojego starego od kompa.
Dobry blog, jednak proponuję popracować nad gramatyczną stroną. Wpisy są bardzo ciekawe, ale brak znaków interpunkcyjnych (m.in.) bardzo razi i utrudnia czytanie.
pzdr!
ja nie zauważyłam …
kilka by sie znalazło ale blog jest generalnie ok:)
Pingback: Ciekawe linki 20 lipca | Goinfo.pl czyli Mentalne przebudzenie
To ja na luzie do wpisu- sam kiedyś (dawno temu) dałem 5 złotych żulowi- było to więcej niż dzisiejsze 5 zł. Otóż dokładnie w dniu obrony mojej pracy magisterskiej- acz już po i w zwykłych ciuchach- zostałem zaczepiony per „Panie Magistrze”. I jak takiemu miałem nie dać?
Nie daję żulom spod monopola nawet gdyby mnie nazwali szefem wszystkich szefów, to moja kasa i ja na nią pracuję. jak juz rozdawać to na jakis szczytny cel, a nie Zdzichowi – żulowi na wino.
Pingback: Maya Rostowska, czyli elyta XXI wieku | GoldBlog - inwestowanie w metale szlachetne
Pingback: Najlepsze wpisy 2010 | GoldBlog - inwestowanie w metale szlachetne